Archiwa kategorii: Bardziej do się śmiania

„W trakcie spotkań rzucaj anegdotkami” – podręcznik CIA do prostego sabotażu.

sabotage

Walka z III Rzeszą to nie tylko wielkie bitwy i naloty, zorganizowany ruch oporu  i wielkie geopolityczne gry. To również heroiczne bycie nieefektywnym dupkiem przez setki tysięcy robotników, którzy pracowali jako trybiki niemieckiej gospodarki.

W 1944 roku poprzedniczka CIA, OSS, wydała podręcznik opisujący akty prostego sabotażu, które mogą być przeprowadzone przez każdego, bez specjalnego przygotowania. Wystarczyło zachęcić ludzi, żeby celowo byli ludźmi. Pośród rad amerykańskich szpiegów znajdują się prawdziwe perełki, a fakt, że niektóre z nich to np. „dodawanie anegdot do wszystkich wypowiedzi w trakcie spotkań”, „kłótnie o drobne kwestie językowe w dokumentach” lub „sprawdzanie biletów w pociągu po północy, żeby nie pozwolić podróżnym na sen” sugeruje, że obecnie ktoś prowadzi bardzo rozbudowane działania partyzanckie przeciwko nam wszystkim.

Przeczytajcie całość na stronach CIA, ale wyjąłem kilka lepszych:

Zatykanie kibli, żeby dokonać zalania toalety i okolicznych pomieszczeń.

Gaszenie lamp górniczych i długie błąkanie się w poszukiwaniu miejsca, gdzie można zapalić je z powrotem.

Wydawanie wrogim żołnierzom biletów z tą samą miejscówką, żeby uczynić podróż bardziej stresującą i powodować kłótnie.

Wypisywanie biletów ręcznie, kiedy czas odjazdu pociągu jest bliski, żeby dodatkowo spowolnić proces.

Sprawdzanie biletów po północy, żeby budzić pasażerów i ogłaszanie każdej stacji w nocnych pociągach.

Wybieranie dłuższej trasy przez taksówkarzy.

Przerywanie pracy sztabów wroga dzwoniąc do nich „przez pomyłkę”.

Głośny kaszel podczas filmów propagandowych w kinach.

Zabieranie głosu często w trakcie spotkań i dodawanie anegdotek do swoich wypowiedzi.

Kłótnie o drobne różnice w używanym w dokumencie języku”.

Przydzielanie mało istotnych zadań na początku tak, żeby zabrakło czasu na te ważne.

Chwalenie nieefektywnych pracowników, żeby obniżyć morale tych pracujących dobrze.

Zawsze kopiuj o jedną sztukę za mało.

Udawaj, że nie rozumiesz poleceń i proś o ich ponowne wytłumaczenie.

Opuszczony kościół w kształcie kury głęboko w lesie w Indonezji

gerejaayam2wisbenbae

Pod koniec lat ’80 Daniel Alamsjah miał sen, w którym otrzymał nakaz wybudowania kościoła w kształcie gołębia. Mężczyzna wybrał sobie wzgórze niedaleko miasteczka Magelang i rozpoczął prace.

Budynek miał służyć ludziom wszystkich wyznań, a na jednym z jego poziomów stworzono centrum pomocy dla osób uzależnionych.

Da się znaleźć też inne historie powstania budowli i ciężko zweryfikować, która jest prawdziwa, ale jedno nie podlega dyskusji – na środku lasu na Jawie stoi wielki, opuszczony kościół w kształcie kury z oznaczeniami Luftwaffe na plecach.

Więcej foci na My Modern Met

 

Symulator optymistycznego chłopa

royals

Jeśli jest jedna rzecz, za którą kochacie Dystopijną przyszłość, w której miasta zostały zniszczone przez potwory, to jest to nieregularny i ciężko do przewidzenia strumień symulatorów dostarczanych prosto do Waszych domów.

Royals” to symulator optymistycznego chłopa, który w wieku 12 lat postanawia zostać członkiem rodziny królewskiej. (Przy okazji, wczoraj święto pracy, podziękujcie związkom, że nie musicie w wieku 12 lat pracować jako optymistyczny chłop z 1-bitowej gry, żeby zostać członkami rodziny królewskiej).

W tamtych czasach chłopi nie żyli specjalnie długo i niezależnie od optymizmu, symulowane życie kończy się gdzieś koło 30 roku życia bez pieniędzy, bez tytułów, bez kultury, bez materiałów i szansy na zapamiętanie. Grę można ściągnąć za darmo lub rzucić autorowi kilka dolców.

Miłego!

via boingboing

Symulator internetu dla każdego, kto chciałby poczuć, jak to jest być online

internet

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być w internecie? Jeśli chcecie sprawdzić, możecie zrobić to w formie dobrego tekstowego RPG, w którym doświadczycie wszystkiego, zaczynając od pomocy, której przy szukaniu hasła do wifi udzielą Wam współlokatorzy – Michael, Matthew, Morgan i Marius, a kończąc na odkryciu sekretów najgłębszych zakamarków internetu.

Rozpocznij symulację!

Burmistrz Ankary zbudował wielkiego robota z granitu, kazał wszystkim „respektować robota”

n_80743_1

Burmistrz Ankary Melih Gökçek zbudował w mieście granitowy, sześciometrowy pomnik robota. Nie spodobało się to mieszkańcom, zwłaszcza, że wszystko zostało sfinansowane ze środków publicznych. Lokalne stowarzyszenie architektów i inżynierów złożyło zawiadomienie do prokuratury.

Burmistrz zbył sprawę, stwierdził, że granitowa głowa robota jest mądrzejsza od całego stowarzyszenia i kazał wszystkim „respektować robota”.

Fuckin’-A, man!

Robot powstał jako element promocji nowego parku rozrywki w pobliżu stolicy Turcji.

źródło: Independent

Miasteczko, w którym stoi model miasteczka, w którym stoi model modelu miasteczka, w którym stoi model modelu modelu miasteczka, w którym stoi model modelu modelu modelu miasteczka.

W miasteczku Bourton-on-the-water stoi model miasteczka Bourton-on-the-water. Jako, że model miasteczka Bourton-on-the-water znajduje się w miasteczku Bourton-on-the-water, model modelu miasteczka Bourton-on-the-water musi znajdować się w modelu miasteczka Bourton-on-the-water.

klv58yS

A co znajduje się w modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water? Mieszkańcy miasteczka Bourton-on-the-water biorą na poważnie rzeczywistość. W związku z tym w modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water znajduje się model modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water. Ale skoro w modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water znajduje się model modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water, w modelu modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water nie może zabraknąć modelu modelu modelu modelu miasteczka Bourton-on-the-water.

Wszystko to w miasteczku Bourton-on-the-water. Zdjęcia kolejności incepcji na imgurze.

vN3tnhE

(PS. po 20 minutach myślenia, rysowania i próby zrozumienia poziomu modelu modelu modelu stwierdziłem, że generalnie mam wyjebane. Mam nadzieję, że trafiłem. Jeśli nie, poprawcie i dostaniecie paczkę żelek za poprawkę. Odpokutowałem błędy ani razu nie kopiując nazwy miasteczka Bourton-on-the-water.)

Zdjęcia starych Finów z rzeczami na głowach

27_riittaikonenhjorthbengt33

Sztuka nowoczesna, nie pytajcie. Jeśli w piątek potrzebujecie zdjęć starych Finów z rzeczami na głowie, będziecie zachwyceni projektem „Eyes as big as plates” dwójki fotografek – Karoline Hjorth i Riitty Ikonen. Jeśli nie potrzebujecie w piątek zdjęć starych Finów z rzeczami na głowie, obejrzycie starych Finów z rzeczami na głowie i tak, ale możecie być mniej zachwyceni niż Ci, którzy czekali na zdjęcia starych Finów z rzeczami na głowie.

Więcej zdjęć starych Finów z rzeczami na głowie oraz zdjęć skrzydeł samolotów w trakcie drogi w miejsca, gdzie znajdują się starzy Finowie z rzeczami na głowie do sfotografowania.

via LaraVisual

xE6TmmDhMxbvE9