Ej, ty, zdejmij z pleców ten billboard. Jak ograniczyć śledzenie przez serwisy i portale.

opt-out

Głównym założeniem przy powstaniu bloga było zbieranie informacji o ludziach, których będzie można następnie wykorzystać jako magazyny narządów i/lub pierwszych niewolników, kiedy już się stanie. Ale to dalekie plany, póki co możecie ograniczyć ilość informacji, które zbierają o was znacznie bardziej evil korporacje.

Jeśli nie chcecie być używani w celach reklamowych bez zgody (wiecie, „Dystopijna przyszłość, w której miasta zostały zniszczone przez potwory lubi: _______”) i chcecie ograniczyć ilość informacji, które zbierają o was największe serwisy społecznościowe i szukajki rzućcie okiem na artykuł – znajdziecie w nim linki, które prowadzą prosto do opcji „Opt-out”. 60 sekund roboty i będziecie w sieci troszkę bardziej na własnych warunkach.

Dodaj komentarz