HEBOCON, walki beznadziejnych robotów stworzonych przez techniczne beztalencia

HEBOCON-robot-contest-7-680x424

HEBOCON to „zawody sumo robotów dla konstruktorów, którzy nie mają wystarczających kompetencji, żeby zbudować robota”. Uczestnicy wybierani są na podstawie kolejności zgłoszeń.

Przyjmuje się 31 osób, ale i tak nie ma to znaczenia, bo niektórzy odpadają nie będąc w stanie nic zbudować albo po prostu się poddają. Jedna z uczestniczek zostawiła swojego robota w pociągu i nie chciało się jej go szukać, więc po prostu poszła na obiad i piwo. Publiczność doceniła akt nadzwyczajnego dziadostwa.

Jeden z uczestników stworzył robota „amazing quick floor”, który jest kawałkiem tektury na dwóch nakręcanych na sprężynkę samochodzikach, inny uczestnik zamocował do samochodzika obudowę iPhona. W konkursie wystąpił też robot-kamera, który był kamerą i jedyne co robił, to kamerował. Organizatorzy obawiali się również, że w drugiej rundzie wygrać może pudełko z przyczepionymi sześcioma dildosami, bo zawody nie mogłoby być pokazane w mediach… Czy coś. Nie wiem, Japonia. Po prostu obejrzyjcie.

via boingboing

Jedna myśl nt. „HEBOCON, walki beznadziejnych robotów stworzonych przez techniczne beztalencia

Dodaj komentarz