Metale rzadkie nie mają zamienników, może to utrudnić rozwój technologiczny

pnas201312752 1..6

Baterie, ekrany LCD, panele fotowoltaiczne, sprzęt medyczny i wszystko inne, co określamy jako nowoczesne technologie funkcjonuje dzięki metalom. A tych jest coraz mniej, ich ceny rosną, istnieje realne ryzyko, że w perspektywie kilku dekad zapasy zupełnie się wyczerpią. Jeśli do tego czasu nie powstaną rozwiązania, które pozwolą zrezygnować z części metali lub umożliwią masowy recykling, może okazać się, że powstaną niemożliwe do pokonania bariery rozwoju technologicznego.

Naukowcy w Yale podjęli się zadania zbadania tego, jak wygląda wykorzystanie, wydobycie i odzyskiwanie metali, a w szczególności tego, jakie są ich właściwości i czym można je zastąpić w sytuacji niedoboru. Wnioski nie są najlepsze, nie można. Żaden z badanych materiałów nie ma doskonałego zamiennika. Większość nie ma nawet przyzwoitego, kilka jest niezastąpionych.

Brak możliwości zmiany dotyczy np. renu, który wykorzystywany jest w silnikach turbinowych, talu, który jest niezbędny w urządzeniach do badania układu krążenia. Problemy są również z bardziej popularnymi metalami – nie było żadnego dobrego zamiennika dla miedzi czy chromu.

Analiza ma na celu zwrócenie uwagi na to, jak ważne w tworzeniu nowych technologii mogą być ograniczenia materiałowe. Dysproz jest metalem, który jest niezbędny przy produkcji turbin wiatrowych i pojazdów elektrycznych, ale już w latach ’20 jego wydobycie może być bardzo problematyczne. Stanowi to bardzo poważną barierę rozwoju dla technologii, które miałyby wykorzystać ten pierwiastek.

Więcej na Gizmodo, badanie dostępne na stronie Yale

Dodaj komentarz