Mit o samobójstwach lemingów rozpoczął Disney zrzucając je z klifu

Lemingi nie popełniają masowych samobójstw, kiedy ich liczba wzrośnie powyżej pojemności środowiska. To mit, który został spopularyzowany w latach ’50 przez Disneyowski dokument „White Wilderness”. Chcąc pokazać życie na dalekiej północy, wybrano się do Alberty w Kanadzie. I chociaż lemingi rzeczywiście mieszkają na tej szerokości geograficznej, to nie ma ich w rejonie filmowania.

„Nie ma problemu!” pomyślała ekipa. „Żeby pokazać migrację lemingów, przywieziemy je ze sobą.” Jak pomyśleli, zrobili i razem ze sprzętem przyjechało kilka klatek wypełnionych gryzoniami.

Przed nakręceniem dokumentu warto jednak zapoznać się z informacjami o filmowanym obiekcie. Chociaż część z gatunków lemingów migruje, gatunek przywieziony przez dokumentalistów – nie.

„To wciąż nie problem!” zawołała zaprawiona w bojach ekipa. „Wystarczy, że zbudujemy wielkie obrotowe koło i przysypiemy je śniegiem, na kamerze będzie to wyglądało tak, jakby zwierzęta pokonywały ogromne odległości”. Kiedy nagrali wystarczająco dużo ujęć pokazujących wędrówkę lemingów, przyszedł czas na wielki finał – masowe samobójstwo poprzez skok z klifu.

Pojawiła się kolejna przeszkoda – zwierzęta nie paliły się do skakania. Lemingi za nic nie chciały działać zgodnie ze scenariuszem. Dla naszej dzielnej ekipy nie było to jednak problemem. Po prostu zepchnięto je z klifu ku uciesze widowni.

Mit o popełniających samobójstwo lemingach został stworzony na skutek morderstwa popełnionego przez Disneya. Ważne informacje, gdybyście jeszcze nie uważali tej korporacji za złą do szpiku kości.

//Lemingi rzeczywiście masowo umierają w trakcie migracji, ale nie ma to nic wspólnego z samobójstwem. Zwierzęta są dobrymi pływakami i w trakcie swoich wędrówek przekraczają rzeki, stawy czy inne przeszkody wodne. Zdarza się jednak, że przeszacują swoje możliwości i utoną w zbyt silnym nurcie. Nie ma to jednak nic wspólnego z rzucaniem się z klifów.//

źródło: Factually, Gizmodo

fot. Sander van der Wel, CC BY-SA

6 myśli nt. „Mit o samobójstwach lemingów rozpoczął Disney zrzucając je z klifu

    1. dnck Autor wpisu

      Wystarczy kliknąć na linka z napisem „źródło”, który jest tam od początku :)

      Odpowiedz
  1. Anonim

    brednie ludziom nabijasz do głów, przyjrzyj się dobrze ujęciom lemingów kiedy spadają do wody – widać że skaczę z własnej woli.

    Odpowiedz
    1. dnck Autor wpisu

      No nie wiem, ja tam widzę zawiązane oczy i związane za plecami ręce u kilku z nich.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz