Szef meksykańskiego kartelu narkotykowego zabity przez klaunów-morderców

W październiku 2013 roku boss meksykańskiego gangu narkotykowego Rafael Arellano Felix uczestniczył w imprezie urodzinowej, podczas której został zastrzelony przez klaunów-morderców. Zabójcy zostali zatrudnieni, aby zabawiać dzieci, ale ostatecznie skończyło się na innych formach rozrywki. Zamiast łapać cukierki wypadające z piniaty szkraby mogły próbować zebrać to, co wyleciało z wujka.
Więcej opisuje Al-Jazeera

Dodaj komentarz